Pokazywanie postów oznaczonych etykietą aplikacja. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą aplikacja. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 11 listopada 2014

Pod-uszka

Moja siostrzenica skończyła wczoraj 18 lat.
Było przyjęcie,wiele ciepłych słów, niezwykłych prezentów.

Ode mnie i Wojtka ( mojego uzdolnionego manualnie dziesięciolatka) prezentem osiemnastkowym została poduszka.


Trochę aplikacji, trochę napisów farbą do tkanin.



Na poniższym zdjęciu widać serce, które ozdobił ściegiem łańcuszkowym Wojtek.


I już jasne z czego uszyłam poszewkę - oczywiście z męskiej koszuli:)


środa, 28 sierpnia 2013

Pora wracać do szkoły

Ostatnie dni wakacji . Zacznie się szkoła, przedszkole, praca...

Powstaje właśnie worek na kapcie. Jeszcze tylko kilka szwów i będzie gotowy.
Ozdobiony został maszynową aplikacją.

Worek jest niebieski z tkaniny bawełnianej z odzysku ( najczęściej tak szyję). Czy się będzie podobał - czas pokaże.

................
Chciałam dziś jeszcze pokazać kilka wyszywanek, które ostatnio zrobiłam, a które wykorzystam najprawdopodobniej do patchworkowych poduszek.
Ale... zdjęcia wyszły gorzej niż Bieda z Nędzą - i nic nie zobaczycie na razie. Dalej cierpię z powodu braku aparatu fotograficznego.
Wiem! Napiszę list do Św.Mikołaja. Jeśli byłam i będę grzeczna ...

                                                         :)

czwartek, 8 sierpnia 2013

jest podusia!!!

Czasu mało, więc się wzięłam i uszyłam.
Moja Córka Jedyna powiedziała :"Ładna". Co w jej ustach znaczy, że podoba się bardzo.

Średnio zadowolona jestem z aplikacji - brak mi precyzji i wprawy, ale słodkość podusi przyćmi mam nadzieję wszelakie niedociągnięcia.



 Schowana za literką postać dziewczynki wyszyta została sznureczkiem.


To właściwie jest poszewka, podusia ma wkład silikonowy, więc praktyczny. Oby Lilka zakochała się w podusi...