Pokazywanie postów oznaczonych etykietą bałwanki. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą bałwanki. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 25 listopada 2014

Jeszcze nie czapka

Powinnam pokazać czapkę listopadową. Dawno już ją zrobiłam. Czapa codziennie chodzi z Wojtkiem do szkoły i wtedy, gdy jest dość dobre światło by cyknąć fotkę-jej nie ma:).

Pokażę filcowe ozdoby choinkowe.


Rozpędziłam się tak bardzo w tych filcowych sprawach, że nie wiem kiedy przestać :)

Czasem uda mi się zrobić prawdziwe cacko:). Te podobają mi się bardzo.




Serduszko jeszcze nie dokończone.




niedziela, 16 listopada 2014

Zaczynam i ja

podobnie jak moje blogowe koleżanki tworzyć świąteczne dekoracje.






Teraz mam "na tapecie " filc.
W planach jeszcze mam dekoracje z drewna,płótna i bawełnianych tkanin.


 Ale jeśli wpadnie mi jakiś pomysł do głowy , na pełno go zrealizuję :)





wtorek, 7 stycznia 2014

Styczniowy brak weny...

...dopada mnie każdego roku, tak myślę.
Nie mam pomysłów na zajęcia techniczne z moimi uczniami - no zwyczajna A-KREATYWNOŚĆ.
W poszukiwaniu inspiracji przeszukuję internet.
 Znalazłam bałwanki. Co prawda śniegu ni ma - ale przecież to styczeń i może spadnie. Więc bałwany śniegowe na czasie mogą być.

Znalazłam takie cudaki :



I jeszcze takiego :


Te też ciekawe, ale nie mam pewności czy uczniowie przyniosą materiały, by zrobić je w szkole...


No i pogłówkowałam i wymyśliłam takie bałwanki.






Wykorzystałam plastikową butelkę po płynie do płukania, której nawet nie malowałam na biało. Oczy i nos są naklejone ( to kolorowy papier samoprzylepny). Kawałek tkaniny w kratkę stanowi szalik bałwana, patyk i kilka kolorowych guzików- i gotowe. Wszystko przyklejałam klejem uniwersalnym.
Ten mniejszy bałwanek zrobiony jest ze szklanej butelki pomalowanej farbą akrylową, czapkę ma ze starej dziecięcej skarpetki, a oczy, nos, uśmiech i guziki zrobiłam z folii samoprzylepnej (tak jak u większego osobnika).
Na najbliższych zajęciach będę tworzyć podobne postacie z uczniami w szkole. A żeby zajęcia przebiegały zgodnie ze sztuką nauczania zrobiłam "modele pokazowe".
Postaram się wykorzystać do tworzenia bałwankowej rodzinki buteleczki po jogurtach ( typu aktimelowego). A może jeszcze coś mi przyjdzie do głowy w trakcie tworzenia.

No to do jutrzejszych lekcji jestem przygotowana - idę spać...