Pokazywanie postów oznaczonych etykietą klamkowce. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą klamkowce. Pokaż wszystkie posty

czwartek, 6 grudnia 2012

Świąteczne dekoracje 1

Zrobiłam kilka choineczek i mikołajków - klamkowców, które prawdopodobnie polecą za ocean.
Mam nadzieję,że się będą podobać.

poniedziałek, 26 listopada 2012

Dzięki Magdom...

Po długiej przerwie ( bo trochę skomplikowało mi się życie) do działania zmobilizowały mnie i zainspirowały koleżanki z pracy - dwie Magdy. :)
Pierwsza- Magda M.- zapytała czemu nie "wrzucam" niczego nowego w internet? - no właśnie bo brak mi czasu na internet, co nie znaczy ,że nie tworzę.
Druga- Magda W.- oglądała w realu kota klamkowca i powiedziała , ze taki Mikołaj byłby OK.
To wystarczyło i dzisiejszego wieczora powstał Mikołaj klamkowiec!
 Zdjęcia robione wieczorem, bez dziennego światła trochę przekłamują kolory. Bo w rzeczywistości kropki na czapce nie są tak niebieskie, a twarz bardziej beżowa niż żółta. Uszyłam go z bawełnianych resztek, a detale wykonałam z filcu.
Kto chce! Kto chce! ...Takiego mikołaja?
.....

Dziękuję Wam Dziewczyny - Magdulki - za inspirację.
 Niedługo Mikołajki więc jeszcze mały zwiastun upominków mikołajkowych.
Ależ pięknie dziś świeciło słońce. Jakby to był gorący lipiec...




Pełne ręce szycia...Królik w rozsypce błaga o zszycie-życie. Pa!

środa, 8 sierpnia 2012

Koty inaczej...


Każdy człowiek ustanawia swoje granice- jedni bardziej, inni mniej stanowczo, ale jednak.
 Moje "osobiste" dzieci posiadają zawieszone na drzwiach do swoich pokoi tabliczki z (moim zdaniem nieco głupawymi) tekstami typu " zakaz wjazdu - nie dotyczy Wojtka " lub "Uwaga- zasięg władzy Maćka". Kupiły je sobie na jarmarkach, nie pamiętam już  czy w czasie jakiegoś wyjazdu nad morze, czy jakiejś letniej imprezy. Można to uznać za zabawne; rozumiem też budzącą się w chłopcach chęć posiadania własnego terytorium i pewne poczucie sprawczości i władzy z tym związane. Ale można takie "terytorium" i prywatność zaznaczyć inaczej. To pomysł wynaleziony w necie.
Trochę go zmodyfikowałam, a pomysłodawcą był mój syn Wojtek. Bo nasz klamkowiec jest uniwersalny- zaprasza do nas lub informuje, że chcemy mieć czas tylko dla siebie.
I jeszcze zbliżenie naszywki z tyłu.
I jeszcze ubranie niebieskiego królika się uszyło nareszcie!!! I muszę przyznać ,że to truuudne. Króliki powstają szybciej - jak to króliki.