Pokazywanie postów oznaczonych etykietą dzierganie. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą dzierganie. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 6 grudnia 2015

Śnieżynki z odzysku




Przyszedł mi dzisiejszym rankiem taki pomysł do głowy.





Całkiem nietrudne, potrzebna jest jednak podstawowa umiejętność szydełkowania.
 Do zrobienia śnieżynek wykorzystałam plastikowe kółka od karnisza, resztki białej włóczki, 
cekiny, ozdobną wstążkę i filc.


Plastikowe kółko należy obdziergać wełenką za pomocą szydełka,
 potem zrobić pikotki, czy inne falbanki.

Ozdobić cekinami, guziczkami, koralikami - jak kto woli i co pod ręka posiada:) 










Limitowana edycja - mam mało kółek i białej włóczki.
Zawisną na tegorocznych choinkach u najbliższych.

środa, 7 października 2015

MAKOLĄGWA

Mam w sąsiedztwie takie ptaszynki.
 Już odleciały, ale mam nadzieję spotkać je w przyszłym roku. 







Jesień.
Będzie zimno.
A może ktoś potrzebuje mitenki? 

Drugą do pary oczywiście tez mam:)

Może ktoś chciałby ode mnie kupić takie rękawiczki. Wyprzedaż garażowa- atrakcyjne ceny.

Mam też takie:






Kolory przekłamane, w rzeczywistości są intensywne, nasycone i żywe.  


......................................

Udziergałam też kilka chust i otulaczy. Zrobię fotki przy świetle słonecznym i pokażę niebawem.

czwartek, 16 października 2014

Kolory letniej jesieni

Jeszcze kilka dni temu miałam w ogrodzie takie widoki....

Teraz już słońca mało, idzie przecież jesień deszczowa.


















Zainspirowana kolorami jesieni - o takimi ...






...zrobiłam rękawiczki w paseczki.


O takie :



Oczywiście mam też drugą rękawiczkę. :))

środa, 5 lutego 2014

Z Listy Feryjnych Planów

mogę wykreślić  następne udziergi.

1. Szal- komin dla Klaudii


Robiłam go na bardzo grubych drutach - nr 10
Wykorzystałam różne włóczki, dobrałam jedynie kolory i grubość ( łączyłam dwie lub trzy nitki).


Robiłam wzorem patentowym tylko po jednej stronie, po drugiej przerabiałam zwykłym ściągaczem. To ze względu na ograniczoną ilość włóczki.



Ten kawałek jest szczególnie mięciutki - włóczka jakaś szlachetna...


2. Chusta dla Małgosi

Bardzo przyjemnie mi się ja dziergało.


Miała być w dziury - oby się podobała. Jeszcze nie dotarła do właścicielki :)



Dziura na dziurze i dziurą poganiana...



3. Kamizelka dla Ani


 Taka w stylu nietoperzowym - tzn rękaw kimonowy, dobierany od razu.



Włóczka z odzysku- popruty został jakiś sweter.  Poniższe zdjęcie przekłamało kolor - jest głęboko czarna. Troszkę duży wyszedł dekolt. Ale jeśli trzeba poprawię :)


I jeszcze coś poza planem- kapciuszki dla Gosi



Muszę robić przerywniki, takie małe formy...


Oprócz tych bamboszków udzierganych na drutach,  zrobiłam jeszcze dwie pary na szydełku - dla siebie i Wojtka. Ale tamtych nie pokażę - są naprawdę "po domu".

No i teraz kończę dla siebie sweterek. Mam nadzieję iść w nim w poniedziałek do pracy.